W moim miasteczku , na małym ryneczku można kupić świeże warzywa i owoce . Ostatnio kupiłam śliwki , chyba ostatnie w tym roku . Co zrobić z takimi pięknymi śliwkami ? Zawsze można je zjeść , ale miały przyjechać wnuki więc ciasto było odpowiedniejsze na ich wizytę . Ciasto udało się znakomicie , było  smaczne i ładnie wyglądało . Zdjęcie ciasta zamieściłam na Facebooku , znalazło grono zainteresowanych  a więc podaję przepis .

Składniki ;

½ kg śliwek jakie jeszcze są świeże

3 jajka,

300g drobnego  cukru ,

2-3 łyżek oleju jaki jest w domu,

370-400ml śmietany 18%,

Aromat rumowy lub inny ,

½ kg mąki pszennej ,

3 łyżeczki proszku do pieczenia,

Garść żurawiny i szczypta soli .

Przepis ;

Śliwki umyj i przekrój na połówki wyjmując pestkę . W dużej[i] misce zmiksuj całe jajka z cukrem , dodaj olej , śmietanę i aromat . Do oddzielnego  pojemniku przesiej mąkę,  dodaj proszek do pieczenia i lekko posól . Następnie,  stopniowo dodając zmieszaj mąkę z utartymi jajkami . Ciasto powinno być gęste . Dodawaj stopniowo mąkę i tylko tyle aby osiągnąć odpowiednią gęstość . Ciasto przelej do przygotowanej natłuszczonej formy .Na wierzchu ułóż połówki śliwek , wolne miejsca pomiędzy śliwkami  wypełnij  żurawiną . Wstaw do nagrzanego do 180 C  piekarnika na 30-40 minut. Sprawdź patyczkiem czy ciasto jest upieczone . Jeśli nie to potrzymaj dłużej w piekarniku . Gotowe .

Życzę smacznego z pyszną poranną kawą .

Babcia Gosia



[i] Ej misce zmiksuj całe jajka z cukrem