Lato , lato szybko się kończy, ale można przedłużyć jego zapach i smaki robiąc przetwory.
Pamiętacie taką scenę z SEKSMISJI jak wspaniała aktorka Ludwiżanka zanurza palec w dżemie truskawkowym aby posmakować jego smaku. Ta scena ma w sobie tyle namiętności co niejedna scena miłosna. To najlepsza rekomendacja do robienia przetworów.
A więc do pracy. Ja co roku robię powidła śliwkowe, dżem wiśniowy, przecier pomidorowy. Wszystko bardzo smakuje, właśnie zimą. Tymczasem polecam zupę owocową. Dzisiaj podaję  przepis na zupę wiśniową. Można ją zrobić z innych owoców np. z jagód czy porzeczki czarnej. Oto przepis;

Składniki
50-60 dkg wiśni
5-6 łyżek cukru
5 ziarenek goździków
½ łyżeczki cynamonu
Szczypta soli / szczypta to tyle ile się zmieści w dwóch palcach /

Wydrylowane wiśnie zalewamy 1,5 l zimnej wody i gotujemy, po zagotowaniu dodajemy cukier, goździki, cynamon i szczyptę soli. Gotujemy 15 minut. Zupa gotowa. Do zupy podajemy makaron. Mój ulubiony to małe kluseczki świderki, ale można też podać kokardki czy szersze wstążki. Zupa powinna być nie tylko smaczna, ale też ładna. Na głęboki talerz wykładamy kluski zalewamy lekko przestudzoną zupą wiśniową i dekorujemy kleksem z dobrej śmietany. Smacznego
To jest porcja dla 4-5 osób. Jeśli zrobiliśmy zbyt dużo zupy wystarczy do niej dodać 2 łyżeczki rozprowadzonej wodą mąki ziemniaczanej, zagotować  i mamy pyszny kisielek. Też smacznego
Babcia Gosia