Pamiętam swoją pierwsza wizytę w gabinecie dentystycznym. Było głośno bo krzyczałam jak przystało na pięciolatkę. Zamknęłam się dopiero po tym jak przekupiła mnie mama piękną kolorową książeczką.


Nie była to ostatnia wizyta w tym miejscu, lecz pierwsza a potem nastąpiły liczne kolejne. Zęby psuły się jak szalone a stosowany proszek do zębów był mało skuteczny. No cóż, takie były czasy. Wizyty u pani dentystki wyglądały jak powtarzający się rytuał. Duży fotel, moja otwarta na całą szerokość buzia, groźny  dźwięk wiertła i ten pedał pod nogą pani doktor przypominający pedał maszyny do szycia. Koszmar. Z buzia wypchaną ligniną opuszczałam gabinet a w poczekalni ze współczuciem witali mnie inni nieszczęśnicy z równie wypchanymi buziami. Istna rewia otwartych szczęk. Na szczęście wyjechałam na studia i to uratowało moja szczękę przed całkowitą utratą zębów. No nie do końca, to że jeszcze pozostały mi jakieś własne zęby zawdzięczam cebuli.


Miłość do cebuli odziedziczyłam w genach. Zawsze wolałam śledzia z cebulą niż kaszkę manną. Kanapka ze smalcem z plastrami posolonej cebuli z gorąca słodka herbatką, pyszności aż ślinka leci.


Po kanapce ze smalcem pozostały wspomnienia bo wątroba strajkuje, ale z cebuli nie zrezygnowałam. Nadal chętnie z niej korzystam, prawie we wszystkich potrawach, które gotuję oprócz dżemu z wiśni. Cebulę dodaję do rosołu, do sałatek, do potraw z mięsem. Moim wnukom przygotowuję syrop z cebuli. Jak mnie najdzie ochota, robię sobie kanapkę na zdrowym razowym chlebku , posmarowanym smarowidłem obniżającym cholesterol z plasterkami cebulki. Mniam…….


No cóż, jak dobrze pomyśleć to bez marchewki da się żyć ,ale bez cebuli na pewno nie. I tak cebula została królową warzyw. Moją królową. A Twoją też? 


Małgorzata Blicharz


P.S. Przepis na syrop z cebuli.


Dużą cebulę obierz, umyj, pokrój w krążki.  W słoiku układaj krążki cebuli i przesypuj cukrem, możesz dodać łyżkę miodu. I tak układaj warstwę po warstwie. Już po kilku godzinach na dnie słoika zbierze się syrop. Podawaj wnukowi po łyżeczce 3 razy dziennie. Ty tez możesz skorzystać z tego cennego syropu. Na zdrowie!